Palawan. Skakanie po wyspach w zatoce Hondy

Po paru dniach spędzonych w Sabang, dołączył do mnie Halina na wypożyczonym motorze 🙂 co było mega pomysłem bo dzięki posiadaniu dwóch kółek na wyłączność, mogliśmy przemierzać wyspę Palawan jak nam się tylko podobało i zobaczyć miejsca których nie ma na turystycznych szlakach, a właśnie te warte są zobaczenia – jak na przykład ambona w polu z której maluje się przepiękny widoczek 🙂

20140221_132302

Mimo tego, że przeczytałam iż to takie bardzo komercyjne miejsce i że rezerwat dla białych, ta zatoka Hondy to chciałam zobaczyć te wysepki, które tam są i mieć na ich temat własne zdanie.

Tak się złożyło, że Michał jadąc do Sagady poznał dwóch braci, którzy wypływali codziennie swoją łodzią w nocy na ryby. Zaplanował z nimi, że przyjedziemy następnego dnia rano i zrobimy „island hopping” czyli skakanie po wyspach 🙂
Ja żeby była jasność oczywiście do samego końca nie wiedziałam, gdzie jedziemy i co będziemy robić, więc niespodzianka była super.

Zatoka Hondy (Honda Bay) położona jest na Pacyfiku na wschodnim wybrzeżu wysypu Palawan, która znajduje się południowo – zachodniej części Filipin.

puerto-princesa

Zapakowaliśmy się na łódkę, i ruszyliśmy w stronę pierwszej wyspy o nazwie Starfish czyli Rozgwiazda. Wyspa zachwyca turkusem wody, bielą piasku, a także ilością rozgwiazd, które można tam spotkać.

Kolejną wyspę, którą odwiedziliśmy była wyspa Pandy (Panda Island) ta wyspa zdecydowanie przygotowana na przyjmowanie turystów, kuchnia, sklep, miejsca biwakowe i malownicze widoki 🙂

Mieliśmy odwiedzić jeszcze wyspę Węża (Snake Island), ale tego dnia akurat była zamknięta, czy coś. Nasi sternicy z angielskim nie wiele mieli wspólnego, ale na pewno na żegludze morskiej to się znali 🙂

Ten dzień był pełen pozytywnych wrażeń, słońca, wody i malowniczych widoków, oraz lokalnego folkloru. Normalnie za taką wycieczkę z biurem trzeba by było zapłacić z 1300 – 1500 peso od osoby, my zapłaciliśmy chłopakom 700 peso za ten rejs 😉 jeśli można oszczędnie to czemu z tego nie skorzystać, nie sztuka zapłacić 100% ceny, sztuka wynegocjować rabat 🙂

Jakie jest moje zdanie na temat Zatoki Hondy, że warto tam zajrzeć, mimo że jest komercyjnie to widoki, turkus wody i bile piasku oraz rafy i kolorowe ryby dookoła warte są tego by je zobaczyć, mimo że faktycznie jest to rezerwat dla biały 😉 hehe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *