Luzon – Manila miasto u艣miechu.

Jak to m贸wi膮 tylko krowa nie zmienia zdania 馃槈 hehe Po pierwszych wra偶eniach z Manili zaraz po przylocie by艂am bardzo zgnieciona tym miastem, samo to, 偶e sp臋dzili艣my tam jakie艣 6 godzin, uwa偶a艂am, 偶e o 6 za du偶o.

Od dw贸ch dni jeste艣my ponownie w Manili, poniewa偶 to ostatni odcinek naszej podr贸偶y na Filipinach tym razem. Dzi艣 ca艂y dzie艅 spacerowali艣my po pobliskiej okolicy hotelu Tune Ortigas w kt贸rym si臋 zatrzymali艣my i dawno ju偶 tak nie mia艂am kiedy robi艂am zdj臋cia ludziom na ulicy by szczerze si臋 u艣miechali i radowali faktem wykonywanych zdj臋膰.

To bardzo energetyczne kiedy dostaje tak膮 dawk臋 u艣miechu od nieznajomych, to niezwyk艂a moc, to co艣 co sprawia, 偶e dostaje skrzyde艂, 偶e chce mi si臋 wi臋cej i wi臋cej i intensywniej do艣wiadcza膰 tych chwil miejsc w kt贸rych jestem.

Zobaczcie sami

Owszem Manila to miasto olbrzymich kontrast贸w, po艣r贸d pi臋trz膮cych si臋 pe艂nych przepychu drapaczy chmur, kt贸re s膮 i mieszkaniami i biurowcami, mieszkaj膮 ludzie na ulicach, dzieci biegaj膮 na boso i prosz膮 o jedzenie – ale wiecie co oni s膮 szcz臋艣liwi, te dzieci maj膮 t臋 swoj膮 naiwno艣膰 i rado艣膰 w oczach i nie r贸偶ni膮 si臋 niczym od dzieci bawi膮cych si臋 na placach zabaw w Polsce. To jest cudowne, 偶e mimo warunk贸w w jakich 偶yj膮, maj膮 ten najpi臋kniejszy sw贸j czas ten czas beztroski i dzieci艅stwa to pi臋kne.

Nawet zaczynam lubi膰 t膮 Manil臋, takimi widokami nasz dzisiejszy spacer po mie艣cie si臋 zako艅czy艂.

Dodaj komentarz

Tw贸j adres email nie zostanie opublikowany. Pola, kt贸rych wype艂nienie jest wymagane, s膮 oznaczone symbolem *