Smaki z Indonezji czyli w oparach Nasi Goreng

Przy pierwszy pobycie na Bali, mocno byłam nie zadowolona z jedzenia, jakie nam podawano, ale to raczej wynikało ze zmęczenia ogólnego Azja i ryżem, po 1,5 roku potrzeba była przerwa 😉  I tak już za drugim i trzecim pobytem moim celem było danie szansy kuchni lokalnej i poznanie jej tajników i to był strzał w 10!

W ogóle w podróży właściwie to nie tylko w podróży w codzienności również, otwartość na nowe rzeczy otwiera morze nowych dotychczas nie znanych rzeczy i rozwija nas!

Ale wracając do tej kuchni bo o niej jest ten wpis w końcu;) to potrawy są aromatyczne, smaczne, lekkie i zdrowe.
Choć niektóre źródła donoszą iż dosypują w tanich lokalnych warungach (barach mlecznych) MSG czyli glutaminian sodu – (to mi obrzydziło kuchnie tajską – Tajlandia ma największe zużycie tych magicznych kryształków).
To taka rada warto przy zamówieni powiedzieć, że jest się uczulonym śmiertelnie na MSG i żeby nie dodawali, skutkuje 🙂

Postanowiłam popełnić ten wpis jako mini przewodnik po tym co można zjeść oraz co najbardziej nam smakowało w tym wyspiarskim kraju. No to zaczynamy lekcje odszyfrowywania magicznych nazw 🙂

 

10428030_228229117352235_8471620848134667274_n

Nasi Goreng – to jak pozycja MUSISZ ZJEŚĆ! 😉

Wszech obezna jak żurek i schabowy w Polskich restauracjach 🙂
Nasi Goreng czyli dosłownie ryż (nasi) smażony (goreng) i dalej następują wariacje na temat może być z warzywami, z tempe, z kurczakiem (ayam), z owocami morza itd. do tego podawane jest smażone jajko i  2-3 plasterki świeżego zielonego ogórka – ten ogórek nigdy tak nie smakował jak tutaj, dodaje soczystości i aromatu, Obłęd!

 

 

20493_280603222114824_5609608190510821384_nNasi Campur
czyli ryż (nasi) campur (z dodatkami) dostajemy porcje ryżu a do niej 5-6 małych porcji różnych dań, które albo możemy wybrać z wystawionych garnków i misek albo dostajemy to co jest aktualnie w kuchni dostępne może być np. – curry, smażone wiórki kokosowe, urab, kawałek ryby, kurczaka, smażone tempe itd.

 

 

 

11695837_280602892114857_3277354957592143005_nTempe
Moje największe odkrycie w Indonezji! Co to jest?
Tempe to sfermentowane całe nasiona soi, są bogate w witaminę B12, kwas foliowy oraz posiadają wysoką zawartość białka, wapnia, fosforu, żelaza i kwasy Omega 3 – czyli to co wegetarianie lubią najbardziej! 🙂 Tempe podawane jest smażone, gotowane na parze, karmelizowana z chili, albo ugotowana z warzywami! Pyszne!

 

 

Urab
Ta brzmiąca tajemniczo i egzotycznie nazwa to nic innego jak smażona fasolka szparagowa i szpinak wodny z czerwonym chili i świeżo tartymi wiórkami kokosowymi, podawane z ryżem ale równie smaczne ze smażonym jajkiem.

Lawar
Niestety to odkryliśmy dopiero dzień przed wyjazdem to tarte wiórki ze świeżego kokosowe smażone z cebulką, chili i czosnkiem – jak sobie przypomnę smak to się rozpływam – pyszne!

11781680_280602965448183_7785193086672188189_n

Cap Cay
Warzywny gulasz w pysznym sosie, czasem podawany z owocami morza, lub kurczakiem oraz ugotowanym ryżem.

FuYungHay
Omlet z warzywami, czasem z kurczakiem zależy od regionu, polany sosem słodko kwaśnym i posypany zielonym groszkiem – polecam zamawiać sos oddzielnie, bo dla mnie ten omlet sam w sobie jest pyszny i sos jest zbędny – często jest też z torebki lub słoika więc unikam.

Sambal
To ostry sos przygotowywany w zależności od regiony z czerwonego lub zielonego chili, z dodatkiem czosnku, oraz cebuli. Ostry bardzo fajny, najlepszy zrobiony na świeżo a nie z butelki 😉

 

 

I tak oto w pigułce przedstawiłam Wam dla mnie najsmaczniejsze dania w Indonezji 🙂
Na którą z nich macie ochotę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *