Jawa. Lokalny market w Banyuwangi

Markety, bazary, uliczne jarmarki, stragany, budki, wózki, wózeczki …
kalejdoskop dźwięków, zapachów kolorów czyli obłęd!
Azjatyckie markety to jedno z tych miejsc, które pokochałam od pierwszej wizyty.

Uwielbiam zapuszczać się w takie miejsca gdzie lokalna ludność sprzedaje, to co w danym regionie jest w sezonie aktualnie najlepszego. Także sprawia mi wiele radości rozmowa z tymi ludźmi, czasem po angielsku, czasem na migi, czasem kilkoma słowami lokalnymi, których gdzieś po drodze się nauczyłam.
Robić zdjęcia, wymieniać spojrzenia, uśmiechy i poznawać nowe warzywa i owoce, przyprawy, nalewki 🙂
Poznawanie nowych krajów od tej strony, to jest to co bardzo lubię!

Po przepromowaniu się z Bali na Jawę, w pierwszym mieście jakie jest po drodze czyli Banyuwangi, a tam na lokalny market.
Więcej niż słowa mówią obrazki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *