CA. San Francisco – bay area

San Francisco na mojej liście marzeń zawsze znajdowało się wysoko. Dlatego kiedy wiedziałam, że będę w Kalifornii przez 6 miesięcy – latem ułożyłam plan tego co chce zrobić.
Wielkie przeżyłam rozczarowanie kiedy to okazało się, że jeśli ktoś kocha słońce tak jak ja, nie może kochać SF.

Mark Twain powiedział „The coldest winter I ever spent was a summer in San Francisco.”
[Najzimniejsza zima, to lato w San Francisco]

I coś w tym jest, nic się nie zmieniło. Wilgotny, mglisty, wietrzny klimat towarzyszy San Francisco, lecz zdarza się kilka godzin w ciągu dnia kiedy słoneczko się pojawi. Na tych właśnie chwilach chcę się skupić.

San Francisco dla mnie miedzy innymi Golden Gate, Bay Area, niskie budynki, Chińskie knajpki.

Pierwsze kroki podroży droga 1 skierowałam do miejsca o którym w dzieciństwie śniła mała Marta, czyli Golden Gate.
Kiedy jedzie się drogą stanową Nr 1 z północy na południe, to idealnie przed Golden Gate, po prawej stronie znajduje się miejsce o nawie Battery Spencer, z którego wyśmienicie widać most.

Kolejnym przystankiem na mojej drodze był port w Almeda. Właśnie tam znajomy ma zaparkowaną łódkę i wspólnie mogliśmy popływać po zatoce. Ze względu na dość zmienny wiatr dla bezpieczeństwa (takich nie doświadczonych żeglarzy jak ja) używaliśmy motoru. Moim wszystko zobaczyć San Francisco z tafli wody, to coś czego nie da się opisać słowami, to trzeba zobaczyć.

Po dniu na wodzie, udaliśmy się na kolację i spacer. Następnego dnia rano, po śniadaniu zawiozłam znajomego do centrum SF, a sam ruszyłam w kierunku Santa Cruze, na mój wymarzony trip po HYW 1 😀

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *